Seria finałowa odbyła się w dniach 5–22 czerwca 2025. Thunder (Zachód) pokonali Pacers (Wschód) 4-3, zdobywając swoje pierwsze mistrzostwo od 1979 roku, kiedy jeszcze drużyna nosiła nazwę Seattle SuperSonics. Seria zakończyła się zwycięstwem Thunder 103-91 w siódmym meczu, a MVP finałów został Shai Gilgeous-Alexander.
Droga do finału – dominacja Thunder w playoff
Thunder pokazali wyjątkową dominację w drodze do finału, notując pięć zwycięstw z przewagą co najmniej 25 punktów. W pierwszej rundzie pokonali Memphis Grizzlies 4-0. W półfinale konferencji stoczyli ciężki, siedmiomeczowy bój z Denver Nuggets, który wygrali 4-3 zatrzymując Jokića i pokazując przy tym, że dojrzałość i chemia składu mogą zwyciężyć nawet największe nazwiska.
W finale Zachodu zmierzyli się z Minnesota Timberwolves i zamknęli serię 4-1 demonstrując pełnię swojego potencjału.
Niespodzianka ze strony Pacers
Indiana Pacers zaskoczyła wszystkich, docierając do finału NBA. Pacers zapewnili sobie miejsce w finale po zwycięstwie 125-108 w szóstym meczu finału konferencji wschodniej, tworząc jedno z najbardziej zaskakujących zestawień mistrzowskich w historii ligi.
Kluczowe mecze i momenty
Seria finałowa to było starcie dwóch głodnych zwycięstwa zespołów – eksplozywnej ofensywy Pacers z nieustępliwą defensywą Thunder. Przez siedem meczów ta finałowa wojna była spektaklem odwagi, strategii i czystej koszykarskiej magii.
Game 1: Pacers wygrali 111-110 po punkcie Tyrese’a Haliburtona na 0,3 s, tuż po tym jak OKC prowadziło niemal cały mecz.
Game 2: Odpowiedź OKC. Shai Gilgeous-Alexander bierze sprawy w swoje ręce – 34 punkty i dominacja od pierwszej kwarty. Thunder odrabiają straty, zwyciężając 123-107, aż pięciu graczy OKC z co najmniej 15 punktami.
Game 3: Indiana prowadzi 2-1 po świetnej trzeciej i czwartej kwarcie; 27 pkt Bennedicta Mathurina, wsparcie Haliburtona (22+11+9), Mathurin trafia ważne rzuty, a Pacers wygrywają mimo prowadzenia Thunder w trzeciej kwarcie.
Game 4: Thunder remisują 2-2 – SGA punktuje bez litości – zdobył 35 pkt, kluczowy był również Holmgren w obronie.
Game 5: Thunder grają koncertowo w ataku i prowadzą 3-2, Jalen Williams rzucił 40 pkt, SGA dorzucił 31 + 10 ast .
Game 6: Pacers nie odpuszczają. Agresywna obrona, świetna rotacja i chłodna głowa w końcówce. Haliburton prowadzi, Mathurin domyka i mamy Game 7. Pacers doprowadzili do kolejnego starcia dzięki wygranej 108-91, prowadzili od początku i wymusili aż 21 strat Thunder.
Game 7: Pierwsza kwarta i… kluczowa kontuzja Haliburtona – zerwane ścięgno Achillesa – cisza w hali, smutek w oczach kolegów z drużyny oraz fanów. Czy to jedno z największych „co by było gdyby…” w historii NBA? Thunder triumfują 103-91, SGA zdobył 29 pkt i 12 ast, Holmgren dodał 18+8+5 bloków, Williams dorzuca 20 pkt.
Po pierwszych czterech meczach finałów, OKC prowadzili łączną różnicą 13 punktów, co tylko potwierdza, jak wyrównana i napięta była ta seria od samego początku.
To mówi wszystko o wyrównanym poziomie tej serii – dlatego właśnie potrzebowaliśmy aż siedmiu meczów, by wyłonić mistrza.
MVP finałów – Shai Gilgeous-Alexander
Shai Gilgeous-Alexander został wybrany najbardziej wartościowym zawodnikiem finałów NBA, koronując swój przełomowy sezon i doprowadzając Thunder do pierwszego mistrzostwa w erze Oklahoma City.
Thunder udowodnili, że ich młody, utalentowany skład pod wodzą trenera Marka Daigneaulta jest gotowy na największą scenę w NBA.
Seria finałowa 2025 przejdzie do historii jako jedna z najbardziej wyrównanych i dramatycznych, pokazując, że nowa generacja gwiazd NBA jest gotowa przejąć pałeczkę od starszych zawodników i kreować nowe historie w lidze.
Pacers choć przegrali serię, zyskali serca fanów. Haliburton grał fenomenalne play-offy, prowadził niesamowite powroty, a drużyna Ricka Carlisle’a walczyła do końca.
Finały NBA 2025 nie były po prostu kolejną serią meczów. To była opowieść o tym, jak rodzi się legenda i jak przegrywa się z godnością. Koszykówka znów przypomniała, dlaczego jest najpiękniejszym sportem na świecie.
