Kiedy w połowie lat 50. XX wieku grupa pasjonatów koszykówki zakładała w Lublinie klub Start, nikt nie p przypuszczał, że stanie się on symbolem wytrwałości, ambicji i marzeń o mistrzostwie. Dziś PGE Start Lublin jest na ustach całej koszykarskiej Polski – drużyna walczy w finałach Orlen Basket Ligi, a jej historia zyskuje nowy, być może najważniejszy rozdział.
- Korzenie sukcesu: od MKS do ekstraklasy
- Upadek i odrodzenie!
- Liderzy, którzy niosą ten zespół
- PGE Start Lublin – klub z duszą
Korzenie sukcesu: od MKS do ekstraklasy
Start Lublin został założony w 1953 roku jako sekcja MKS Start. Już w 1960 roku awansował do ekstraklasy i przez dekady budował swoją pozycję w krajowej koszykówce. Pierwsze sukcesy przyszły w latach 60. i 70. – brązowe medale mistrzostw Polski w 1965,1979 i 1980 roku- wszystko to pod okiem legendarnego trenera Zdzisława Niedzieli

To właśnie wtedy klub zyskał ogólnopolski rozgłos i zaufanie kibiców. Jednak prawdziwym przełomem było wydarzenie z 1978 roku. W 1978 roku Start Lublin przeszedł do historii, zatrudniając pierwszego czarnoskórego koszykarza w Polsce – Kenta Washingtona. Ten elegancki, rozgrywający z Southampton College z miejsca podbił serca kibiców swoją grą, charyzmą i otwartością. W 1980 roku został wybrany MVP ligi. Washington stał się nie tylko liderem drużyny, ale też ambasadorem otwartości i integracji – jego obecność inspirowała młodzież i zmieniała spojrzenie na sport w Polsce Ludowej.
Kent wystąpił także w kultowym filmie „Miś” Stanisława Barei i na zawsze zapisał się w świadomości kibiców – nie tylko jako sportowiec, ale też symbol nowoczesności i przełamywania barier.
W 2023 roku, podczas obchodów 70-lecia klubu, wrócił do Lublina jako gość honorowy. Aplauz w hali Globus był najlepszym dowodem na to, jak silna jest jego legenda.

Upadek i odrodzenie!
Lata 90. i początek XXI wieku to czas trudny – problemy finansowe, spadek poziomu sportowego i organizacyjnego, a wreszcie spadek z ekstraklasy po sezonie 2003/2004. Przez dekadę Start walczył w niższych ligach, ale nie zniknął. W 2014 roku wrócił do elity dzięki „dzikiej karcie”, a w sezonie 2019/2020 zdobył wicemistrzostwo Polski, mimo skróconego sezonu spowodowanego pandemią COVID-19.
Sezon 2024/25 to nowa jakość – nowy sponsor, nowy poziom organizacji, nowa energia. PGE Start Lublin zyskał wsparcie Polskiej Grupy Energetycznej i trenera Wojciecha Kamińskiego.
Zespół zajął trzecie miejsce po rundzie zasadniczej, a w fazie play-off pokonał Czarnych Słupsk (3:2) i Trefl Sopot (3:2). W wielkim finale przeciwnikiem Startu została Legia Warszawa – klub z równie długą tradycją, ale bez mistrzowskiego tytułu od 1969 roku. Po pięciu emocjonujących meczach Start prowadził 3:2, a hala Globus eksplodowała radością po efektownym zwycięstwie w meczu numer 5 – 97:82.
Wydawało się, że wszystko jest na wyciągnięcie ręki…
Mecz nr 6 w stolicy rozpoczął się świetnie dla lublinian. Po pierwszej kwarcie prowadzili 27:19. Trafienia zza łuku, pressing, świetna dyspozycja Tyrana De Lattibeaudiere’a i CJ Williamsa dawały nadzieję na zakończenie serii.
Jednak Legia odrobiła straty, a w drugiej połowie przejęła inicjatywę (o decyzjach sędziów nie będę się rozpisywał, bo to ani nie czas ani nie miejsce, a na rozliczenia przyjdzie jeszcze moment). Ostatecznie wygrała 87:83, doprowadzając do remisu 3:3.
Wszystko rozstrzygnie się w siódmym meczu, 22 czerwca 2025 roku w hali Globus.
Liderzy, którzy niosą ten zespół
PGE Start Lublin to dziś drużyna z krwi i kości. Trener oraz zawodnicy, którzy nie tylko zdobywają punkty, ale też grają dla miasta i dla siebie nawzajem:

Wojciech Kamiński – to jeden z najbardziej doświadczonych trenerów w polskiej lidze – zdobywca Pucharu Polski z Rosą Radom (2016), były selekcjoner reprezentacji Polski B, a także szkoleniowiec BM Stali Ostrów i Legii Warszawa. Znany z analitycznego podejścia do gry, umiejętności wyciągania maksimum z zawodników oraz konsekwentnego stawiania na dyscyplinę taktyczną. W Lublinie stworzył zespół, który nie tylko wygrywa, ale robi to z charakterem i stylem. Pod jego wodzą Start prezentuje nowoczesną koszykówkę – opartą na pressingowej obronie, szybkim ataku i odważnych decyzjach na obwodzie.

Tyran De Lattibeaudiere – Urodzony w 1991 roku w Kingston na Jamajce silny skrzydłowy,
serce zespołu. Do Startu dołączył w 2024 roku.

Manu Lecomte – urodzony w Brukseli (1995). Karierę akademicką zaczynał na Uniwersytecie Miami (2013–2015), następnie przeniósł się do Baylor, gdzie w 2017 r. został wybrany do All-Big 12 oraz otrzymał tytuł Big 12 Newcomer of the Year. Po nieudanym drafcie 2018, występował w G-League (Clippers) i reprezentował m.in. Murcia, Gran Canaria, Skyliners Frankfurt, Budućnost VOLI – z którym zdobył mistrzostwo Montenegra w 2023 r. Dołączył do Startu w lipcu 2024. W obecnym sezonie notuje ok. 15 pkt i 5 ast na mecz.

Courtney Ramey – urodzony w Missouri w USA w 1999 roku, rozgrywający z wizją i instynktem
lidera. Gra z głową i sercem. Do zespołu dołączył w 2024 roku.

Ousmane Drame – reprezentant Gwinei, urodzony w Bostonie w 1993 roku. Ściana w obronie,
inteligentny w ataku. Wie, kiedy zablokować, a kiedy zagrać prostą piłkę. Dołączył do Startu w
2024 roku.

Michał Krasuski – polak urodzony w 2000 roku w Warszawie. Zawodnik ukształtowany w polskich ligach juniorskich. Do Startu dołączył w 2022 roku. Jego energiczna gra i zaangażowanie są ważnym ogniwem zespołu.

CJ Williams – były gracz NBA, którego doświadczenie i opanowanie są bezcenne. To prawdziwe wzmocnienie PGE Startu. W sezonie 2017/18 grał w Los Angeles Clippers, wystąpił w 38 meczach i zdobywał kluczowe punkty. Grał także w Philadelphia 76ers i Minnesota Timberwolves. Do Lublina trafił w 2024 roku i od razu udowodnił, że potrafi być liderem. Świetny rzut, boiskowa inteligencja i doświadczenie z najlepszej ligi świata – to wszystko czyni go jednym z kluczowych graczy tej drużyny.
PGE Start Lublin – klub z duszą
To nie jest historia o nagłym sukcesie. To opowieść o cierpliwości, mądrym zarządzaniu, lokalnej tożsamości i marzeniach. Start Lublin nie ma największego budżetu, ale ma to, czego nie da się kupić: charakter, zaangażowanie i oddanych kibiców.
Czy to będzie mistrzowski sezon?
22 czerwca 2025 roku, hala Globus, godzina 17:30. Siódmy mecz finału Orlen Basket Ligi.
Najważniejsze 40 minut w 70-letniej historii klubu.
Czy PGE Start Lublin sięgnie po swoje pierwsze mistrzostwo Polski?
W Lublinie nikt już nie mówi „oby się utrzymali”. Teraz wszyscy pytają: Czy to będzie mistrzowski sezon?
Na koniec – przypominamy o naszych letnich półkoloniach koszykarskich 2025!
Jeśli Twoje dziecko marzy, by kiedyś zagrać w barwach Startu Lublin, to najlepszy moment, by zacząć – rozwijać pasję, doskonalić umiejętności i spędzić wakacje aktywnie, a nie przed ekranem smartfona. Szczegóły i zapisy: https://alleyoop.pl/2025/05/09/polkolonie-koszykarskie-wakacje-2025/
Jeszcze tylko do końca czerwca obowiązuje promocyjna cena!
